Tag Archive: Medycyna naturalna


Energetyczny bulion warzywny

Coraz więcej chłodnych i wietrznych dni, coraz chętniej zjedlibyśmy coś ciepłego i regenerującego, a może bulion…
Bulion warzywny jest doskonałym daniem na rozgrzanie i wzmocnienie organizmu, obfituje w witaminy i mikroelementy, wzmacnia kości i jest pyszny.
Można go pić na gorąco lub podawać z kaszą jaglaną, kukurydzianą ugotowaną na gęsto i pokrojoną na małe kawałki lub makaronem żytnim.
Bulion warzywny jest również świetną bazą do przygotowywania zup, gotowania kasz i warzyw.

Przepis

G (smak gorzki) 3 litry wrzącej wody

G 10 ziaren jałowca, 2-3 liście laurowe

S (smak słodki) 2 duże marchewki, 2 średnie pietruszki

O (smak ostry) 1 cm świeżego imbiru, 2 ząbki czosnku, 1 cebulę, pół małego selera, 10 ziaren pieprzu czarnego

S (smak słony) 1 i 1/2 łyżeczki soli morskiej lub kawałek glonu kombu

K (smak kwaśny) kilka kropli cytryny

Bulion gotować na małym ognu pod przyktyciem 3-4 godzin. Następnie odcedzić i wyrzucić wygotowane warzywa. Odcedzony bulion można przechowywać wkilka dni w lodówce.

WAŻNE: Składniki należy dodawać w podanej kolejności z zachowaniem 1 minutowych odstępów pomiędzy poszczególnymi SMAKAMI.

Inspirację zaczerpnęłam z ksiązki: Odchudzanie wg Pięciu Przemian, Barbary Kuligowskiej-Dudek

Możesz żyć tygodniami bez jedzenia i picia, ale nie przeżyjesz dnia bez oddychania. Jak długo możesz nie oddychać? Czy oddychasz prawidłowo? Co wiesz, o wpływie oddychania na twoje zdrowie, nie tylko fizyczne, ale też zdrowie psychiczne i emocjonalne?

Jakaś tajemna moc drzemie w naszym oddechu, o której niewiele wiemy w kręgu cywilizacji zachodu. Wiedza ta rozwinęła się natomiast na Dalekim Wschodzie. Jogini w Indiach rozwinęli naukę o oddychaniu oraz pewną technikę oddychania, której praktykowanie przynosi konkretne rezultaty zdrowotne. Hinduska nauka o oddechu nazywa się pranayama.
Prana jest siłą życiową, wzbudzającą przepływ energii życiowej w ciele istot żywych oraz kontrolującą nieświadome procesy mające na celu podtrzymanie nieświadomych  funkcji życiowych. Prana reguluje krążenie krwi, trawienie, wpływa na nasze nastoje, łagodzi stres, oraz reguluje inne nie zbędne do życia procesy fizjologiczne. Są to siła, które począwszy od regulacji rytmu serca, poprzez oczyszczanie naszego ciała, po uwolnienie  emocji i traumy wpływa na nasze zdrowie. Oddech zawiera sekret, który był badany również przez Taoistów w Chinach, którzy to odkryli możliwość leczenia i uzdrawiania energetycznego, a ich odkrycia stały się podwalinami dla powstania Tradycyjnej Medycyny Chińskiej i  opracowania metody leczenia akupunkturą.

Taoiści w Chinach i jogini w Indiach odkryli istnienie kanałów energetycznych w ciele ludzkim tzw. meridianów, których istnienie medycyna zachodnia potwierdziła dopiero w latach 70-tych XX wieku. Zaobserwowali oni wpływ kondycji meridianów i  przepływu energii na zdrowie fizyczne, psychiczne i emocjonalne człowieka.

Zachodnia medycyna energetyczna bazuje w swoich założeniach na tej starożytnej wiedzy.Kiedy uzdrowiciel, masażysta czy fizykoterapeuta kładzie ręce na ciele chorego, otwiera kanał leczniczy, co pozwala na leczenie lub łagodzenie dolegliwości. Techniki oddechowe wspomagają ten proces, ponadto usuwają blokady emocjonalne, które powstały w ciele na wskutek wyparcia traumatycznego doświadczenia, konfliktu wewnętrznego czy toksycznych emocji tak, że przestają one oddziaływać z poziomu podświadomego na nasze życie.

Metoda leczenia oddechem i usuwania blokad z poziomu energetycznego jest znana w świecie zachodnim jako rebirthing. Rebirthing czyli świadome oddychanie jest efektywną metodą otwierania świadomości na procesy podświadome oraz zrozumienie ich wpływu na nasze życie i kondycję fizyczna i psychiczną. Jest to ważny proces, ponieważ większość decyzji podejmujemy pod wpływem impulsów płynących z podświadomości. Większość z nas nie zdaje sobie sprawy, że za nim podejmiemy jakąkolwiek decyzję, nasz superkomputer podświadomości, zanim jeszcze pomyślimy, oferuje nam rozwiązanie. Tego typu podszepty często są interpretowane jako intuicja. Aż strach pomyśleć, jaki wpływ mogą mieć na nasze życie informacje płynące z naszego superkomputera, kiedy jego dyski i pliki zostały zainfekowane wirusem  traumy, konfliktem emocjonalnym czy toksycznymi emocjami, których to istnienia nie jesteśmy świadomi lub nie chcemy się do nich przyznać. Decyzje czy też wybory jakich dokonujemy pod wpływem podszeptu podświadomości, mogą się okazać dla nasz destrukcyjne, ograniczające i być zaczątkiem cyklu cierpienia w naszym życiu. Proces rebirthingu, pozwala na eksplorację podświadomego emocjonalnego softwaru i energii wpływających na nasze życie. Wielu ludzi zostało uwięzionych w emocjonalnym matrixie i zaprzecza istnieniu wpływu zablokowanych emocji na jakość ich życia, co więcej zaprzeczają,  że istnieje jakikolwiek problem, a swoje niepowodzenia życiowe tłumaczą czynnikami zewnętrznymi. Zasłona wyparcia nie pozwala przebić się informacjom z podświadomości na poziom świadomy, jak też zidentyfikować prawdziwe przyczyny  problemów. Trudno jest na przyjąć do wiadomości fakt, że na nasze życie mają wpływ programy zapisane w naszej pamięci genetycznej, a odziedziczone po naszych przodkach, czy też będące wynikiem naszych wcześniejszych inkarnacji. Dlatego też jest nam tak trudno wydobyć te programy z podświadomości na poziom świadomy i uwolnić się od bólu i cierpienia poprzez zrozumienie ich przyczyn ukrytych w naszym wnętrzu.

Na początek proponuję proste ćwiczenie oddechowe, za nim postanowicie dołączyć do grupy medytacyjnej, lub zapisać się na tai-chi czy jogę. Można wykonywać to ćwiczenie kilka razy dziennie kiedy czujecie się zmęczeni, zestresowani lub właśnie chcieliście wypić kolejną kawę :)

Na początku możecie czuć się dziwnie i możecie doświadczać zawrotów głowy. Po kilku sesja te nieprzyjemne symptomy znikną i zaczniecie doświadczać uczucia głębokiego relaksu, jasności umysłu, spokoju czy nawet lekkiej euforii. Oddech to najtańsza używka i na dodatek zdrowa…

Zacznij oddychać już dziś!

Proste ćwiczenie oddechowe, które może wykonać każdy…

Usiądź wygodnie na krześle lub stań w otartym oknie (jeśli jest ciepło). Zamknij oczy.
Weź trzy głębokie oddechy z głębi brzucha, aby uzyskać odpowiednią długość oddechu policz powoli do 4 wdychając powietrze przez nos,
następnie policz powoli  do 4 wydychając powietrze przez usta.
Weź kolejne trzy oddechy powtarzając powoli w myślach afirmację:

Wdech: Każdy mój oddech oczyszcza moje ciało  i napełnia je spokojem …

Wydech: … i usuwa wszystkie blokady i toksyczne emocje.

Powtórz cykl oddechów połączonych z afirmacją 3 razy lub wielokrotność trzech tj. 6, 9, 12 itd

Cyklowi oddechów może też towarzyszyć wizualizacja, na przykład możesz sobie wyobrażać, że z każdym oddechem wlewasz do swojego ciała krystalicznie czystą, ciepłą wodę, ą z każdym wydechem twoje ciało opuszczają nieczystości. Kontynuuj oddychanie, aż twoje ciało opuszczą wszystkie „nieczystości.” Do oczyszczenia możesz też „użyć” białego światła.

UWAGA:

1.      Oddech praniczny bierzemy z głębi brzucha, a także poprzez pory skóry. Aby właściwie oddychać musimy być wolni od napięcia, całkowicie rozluźnieni, a oddech musi być głęboki i rytmiczny. Aby umożliwić płucom pracę, oraz zapewnić zdrowe funkcjonowanie przepony, warto włączyć głębokie oddychanie do ćwiczeń wizualizacyjnych i afirmacji.

2.      Jeśli nie jesteś nawykły do głębokiego oddychania wykonuj ćwiczenie na siedząco, ponieważ może zakręcić się w głowie i możesz się przewrócić. Pamiętaj, aby podczas siedzenia nie garbić się i siedzieć z wyprostowanym kręgosłupem.

 

 

Skrzyp Polny (Equisetum arvense) należy do rodziny skrzypowatych. W Polsce rośnie aż 9 gatunków skrzypu, ale tylko Skrzyp Polny nadaje się do celów leczniczych. Występuje zazwyczaj na wilgotnych łąkach, polach w ogródkach, miedzach, kartofliskach, przydrożach, skarpach czy nasypach kolejowych. Jest uciążliwym chwastem dla rolników i ogrodników z powodu swoich długich kłączy, które pocięte z każdego odcinka dają nowe rośliny. Jest rośliną trwałą i niezwykle ciekawą botanicznie. Obok paproci i widłaków jest jedną z najstarszych roślin na świecie. Pochodzi z okresu dewońskiego sprzed 320 do 265 milionów lat gdy jeszcze rosły jako potężne drzewa.
Skrzyp polny jest prawdziwą skarbnicą łatwo przyswajalnej krzemionki, co czyni z niego zioło o wyjątkowych właściwościach pro zdrowotnych i zapobiegających przedwczesnym procesom starzenia. Skrzyp polny działa przeciwbakteryjnie, remineralizująco i regenerująco. Ziele jest cennym źródłem flawonoidów, potasu i krzemu, którego duże ilości niezbędne są w prawidłowym funkcjonowaniu tkanek szybko rosnących, czyli występujących w skórze, włosach i paznokciach. Krzem jest pierwiastkiem śladowym, którego poziom w organizmie zmniejsza się wraz z wiekiem. Pierwiastek ten skutecznie powstrzymuje siwienie włosów, wzmacnia kruche paznokcie i włosy oraz zwiększa odporność na grzybice i zakażenia bakteryjne.
Krzem odgrywa ważną rolę w procesie mineralizacji kośćca, zapobiegając jego odwapnianiu. W miejscu złamania kości, poziom krzemu podnosi się aż kilkadziesiąt razy, by przyspieszyć regenerację po urazach.

Działanie lecznicze skrzypu polnego

W medycynie naturalnej skrzyp polny stosowany jest w postaci nalewki lub naparu przy zapaleniach dróg oddechowych, dróg moczowych, chorobach układu pokarmowego, w stanach pooperacyjnych i profilaktycznie w miażdżycy tętnic. Ziele zalecane jest szczególnie osobom starszym, cierpiącym na niedobór krzemu, jak również kobietom w ciąży i karmiącym piersią.

Skrzyp Polny stosuje się ponadto :

  • w leczeniu gruźlicy,
  •  jako środek hamujący krwawienie (płucne, maciczne, żołądkowe),
  • w ciężkich schorzeniach nerek i pęcherza moczowego,
  • w gnijących ranach i rakowatych wrzodach,
  • w leczeniu bólów artretycznych, reumatycznych i nerwobólach,
  • w zapaleniu pęcherza moczowego i bólach skurczowych,
  • w leczeniu piasku/kamieni w nerkach i pęcherzu moczowym,
  •  jako środek moczopędny,
  • w przypadku nagromadzenia płynów w osierdziu, w opłucnej żebrowej,
  • w przypadku zapalenia miedniczek nerkowych i roponerczu,
  • w zaburzeniach widzenia spowodowanych problemem z nerkami,
  • przy swędzących wysypkach skórnych,
  • w ropnym zapaleniu łożyska paznokcia, otwartych ranach stóp, próchnicy kości, przetokach, figówkach,
  • w ciągłych krwawieniach z nosa,
  • zapobiega zwapnieniu tętnic i utracie pamięci,
  • przeciwko poceniu się stóp,
  • w leczeniu łupieżu,
  • pomaga przy moczeniu nocnym,
  • przy zapaleniu migdałków, błony śluzowej ust, jamy ustnej, krwawieniu z dziąseł,
  • przy polipach podniebienia i gardła,
  • przy zapaleniu spojówek,
  • na oparzenia i trudno gojące się rany.

Receptury lecznicze

Herbatka

Jedną czubatą łyżeczkę ziela zaparzyć w 0.25l wrzątku

Napar ze skrzypu polnego jest również skuteczny w stanach zapalnych dziąseł i gardła. Płukanie jamy ustnej herbatką z ziela działa przeciwzapalnie.

Zewnętrznie napar ze skrzypu polnego używany jest do płukania włosów, by wzmocnić cebulki włosowe, zapobiec nadmiernemu wypadaniu i przetłuszczaniu, jak również do przemywania skóry i ziołowych kąpieli przy stanach zapalnych skóry.

Odwar ze skrzypu polnego jest z powodzeniem stosowany zewnętrznie dla ułatwienia gojenia trudnych do wyleczenia uszkodzeń skóry, owrzodzeniach jak również w łagodzeniu stanów zapalnych spojówek oczu.

Jak przygotowywać zioła znajdziesz na http://drzewozycia-gabinet.pl/porady/

Equisetum arvense

Equisetum arvense (Photo credit: Wikipedia)

Nalewka
Potrzebujemy 10 g świeżego ziela, który zalewamy 50 g żytniówki i pozostawia przez 14 dni na słońcu lub w ciepłym miejscu. W ciągu tych 14 dni nalewkę należy codziennie wstrząsać.

Okłady ze skrzypu polnego
5 łyżek suszonego ziela skrzypu gotować na wolnym ogniu w litrze wody przez 30 minut. Przecedzonym odwarem namoczyć sterylną gazę i przyłożyć na ranę. Okłady należy zmieniać 3 – 4 razy dziennie.

Półkąpiel
Zalać na noc 100 g ziela zimną wodą. Na drugi dzień ogrzać do wrzenia i dodać do kąpieli. Kąpiel powinna trwać około 20 minut. Po kąpieli nie należy się wycierać tylko zawinąć w płaszcz kąpielowy i przez godzinę leżeć w łóżku. Podczas kąpieli woda musi sięgać powyżej nerki.

Okład „parowy”
Dwie garści ziela włożyć w sito i zawiesić nad gotującą wodą. Gdy ziele będzie gorące i miękkie, zawinąć je w lnianą ścierkę i następnie przykładać na chore miejsce pozostawiając na kilka godzin na noc.

Receptury kosmetyczne

Tonik ze skrzypu polnego zapobiegający rozszerzaniu naczyń krwionośnych

Skrzyp polny dzięki właściwościom przeciwzapalnym i uszczelniającym naczynia krwionośne stosowany jest w pielęgnacji cery dojrzałej i naczynkowej. Krzem usprawnia proces gojenia, jak również zwiększa zdolność skóry do zatrzymywania wilgoci i wspomaga wzrost włosów i paznokci.

Napar sporządzony z dwóch łyżeczek suszonego skrzypu polnego odcedzamy i za pomocą wacika wklepujemy w umytą skórę, ze szczególnym uwzględnieniem miejsc, gdzie występują rozszerzone naczynka.

Kąpiel o działaniu antycellulitowym z dodatkiem skrzypu polnego

Napar sporządzony z 3 garści ziół i 1 litra wody dolewamy do wody w wannie. Kąpiel powinna trwać ok. 10 minut.

Cellulit (tzw. pomarańczowa skórka) dotyka ponad 90 % kobiet. Najczęściej pojawia się na udach, pośladkach i brzuchu. Kąpiele z dodatkiem wyciągu ze skrzypu polnego zapobiegają zaburzeniom układu krwionośnego poprzez wzmocnienie naczyń krwionośnych. Zaburzenia cyrkulacji krwi sprzyjają obrzękom i nasileniu objawów cellulitu. Wyciąg ze skrzypu polnego usprawnia krążenie i tym samym niweluje objawy pomarańczowej skórki. Przy problemach skórnych takich jak cellulit i rozszerzone naczynka nie są zalecane gorące kąpiele. Temperatura wody nie powinna przekraczać 39 stopni. W przypadku cellulitu prócz kąpieli ziołowych wskazane są również regularne masaże usprawniające krążenie, jak również aktywność fizyczna i racjonalna dieta.

Przeciwwskazania do stosowania skrzypu polnego

Herbatki ze skrzypu polnego nie powinny pić regularnie osoby cierpiące na choroby serca i nerek (dot. zwłaszcza ciężkiej niewydolności organów).

Uwaga: Skrzyp polny jest źródłem antywitaminy B1, w związku z czym długotrwałe przyjmowanie skrzypu może wywołać niedobór witaminy B1 (tiaminy), dlatego w takich okolicznościach, w trakcie kuracji, konieczna jest jednoczesna suplementacja tej witaminy.

Preparaty ze skrzypem polnym

Ziele skrzypu jest stosowane do sporządzania mieszanek ziołowych mających zastosowanie w przypadku mocznicy, zapalenia pęcherza moczowego, zapalenia stawów, gośćca i zbyt obfitych miesiączek. W aptekach i zielarniach dostępne są preparaty z wyciągiem ze skrzypu zalecane przy złej przemianie materii, łuszczycy, łamliwości i kruchości włosów i paznokci.

Mieszanki ziołowe z zawartością skrzypu

  • Reumosan – środek pomocniczy w dolegliwościach reumatycznych np. przewlekłym gośćcu stawowym, dnie, gośćcu mięśniowym oraz nerwobolach
  • Urosan – środek zwiększający wydalanie moczu w kamicy nerkowej, piasku nerkowym, w stanach zapalnych nerek i pęcherza moczzowego oraz w trudnościach w oddawaniu moczu
  • Cardiosan – mieszanka ziołowa stosowana w stanach łatwego męczenia się, wspomagająco w początkowym okresie upośledzonej wydolności serca, nie wymagającej stosowania innych leków

„Domowe leki ziołowe” Anne Iburg

Kawa gotowana z przyprawmi korzennymi

Polecam tę kawę wszyskim zmarźniętym, lub tym którym poprostu brak energii.
Kawa gotowana ma delikatny smak i nie wywołuje problemów ze strony układu trawienia. Można ją zabrać do pracy w termosie, jej aromat zwróci uwagę każdego kawosza. Może warto zrobić więcej dla koleżanki lub kolegi…

G 250 ml wrzącej wody

G 2 łyżeczki kawy mielonej (UWAGA: lubi wykipieć po dodaniu kawy do wrzątku)

S łyżeczka brązowego cukru lub miodu (wg uznania, ja jednak zalecam miód lub cukier, ponieważ kawa obniża poziom glukozy we krwi i  zamiast wzrostu energii mamy napad głodu na coś slodkiego)

S cynamon mielony na czubku łyżeczki do herbaty lub kawałek kory cynamonowej

O imbir mielony na czubku łyżeczki do herbaty

O  kardamon na czubku łyżeczki lub 1-2 ziarna kardamonu wg uznania

Do wrzącej wody dodajemy składniki wg powyższej kolejności w 1 minutowych odstępach i gotujeny wszysko ok 3-5 minut po dodaniu ostatniego składnika.

UWAGA: NIE DODAJEMY MLEKA! MLEKO ODBIERA ENERGIĘ. Kawa jest tak delikatna, że wypije ją kawosz nie pijący czarnej kawy…

Nasze zdrowie bezpośrednio uwarunkowane jest jakością pożywienia i jego różnorodnością. Nowoczesne sposoby odżywiania się powodują, że to, co dostarczamy naszemu organizmowi, nie zawiera należytej dla człowieka ilości witamin i mikroelementów. W konsekwencji współczesny styl życia nie zapewnia zaopatrzenia naszego organizmu w niezbędne pełnowartościowe elementy. Zdrowe odżywianie się, zgodnie z zasadami chińskiej medycyny i dietetyki, winno być dostosowane do naszych polskich realiów. Trzeba się nauczyć w jaki sposób poprzez jedzenie wzmacniać nie tylko nasze ciało, ale też naszą psychikę i życie emocjonalne.

Wiele osób pragnie zrozumieć: dlaczego, mimo ogromu wyrzeczeń, przeróżne “cudowne” diety nie przynoszą wymarzonych rezultatów a nadwaga wraca? No cóż, wiele problemów z wagą niekoniecznie jest związane z ilością spożywanych pokarmów, lecz ich jakością i wartością energetyczną. W problemach związanych z wagą z pomocą przychodzi nam Kuchnia Pięciu Przemian, która wśród innych dobrodziejstw, pomoże nam także:

  • zachować zdrowie fizyczne i psychiczne
  • uchronić się przed błędami w odżywianiu
  • zrzucić zbędny balast tłuszczowy lub utrzymać wagę

Przy czym, przyrządzając potrawy wg Pięciu Przemian należy mieć choćby minimalną wiedzę na temat tego, w jaki sposób dana potrawa wpływa na nasz organizm:

  • w których przypadkach jest zalecana w szczególności (np. anemia)
  • przy jakich dolegliwościach jest odradzana (np. nadciśnienie)
  • kiedy działa pobudzająco i uspokajająco a kiedy neutralnie.

Nie od dziś wiadomo, że w naszym współczesnym społeczeństwie połączenie negatywnych elementów codzienności, jak: stresujący styl życia, pośpiech i brak racjonalnie ukierunkowanej aktywności fizycznej – są źródłem problemów zdrowotnych, w tym trudności z utrzymaniem prawidłowej wagi. Najlepszym rozwiązaniem jest tzw. plan żywieniowy dla osób, w życiu których niepodzielnie rządzi stres, czyli osób “z oznakami gorąca”, oraz dla tych, najczęściej niewłaściwa, wychładzająca organizm dieta, czyli osób “bez oznak gorąca”.

Odżywianie zgodnie z porami roku

Zgodnie z jedną z podstawowych prawd Tradycyjnej Medycyny Chińskiej (TMC) – wszelkie rozstroje i choroby spowodowane są zachwianiem równowagi w naszym organizmie.

Możemy ją odzyskać zwracając uwagę: jak i kiedy spożywać produkty, które daje nam przyroda. Kuchnia Pięciu Przemian, oparta na TMC, wskazuje na kolejność spożywania produktów odpowiednio do następujących po sobie pór roku.

Według reguł medycyny i filozofii Wschodu, każda pora roku odpowiada przemianom (kolejno):

  • wiosna – drewno – smak kwaśny – sprzyja ochronie płynów w organizmie
  • lato – ogień – smak gorzki – pobudza przemianę materii,
  • późne lato – ziemia – smak słodki – odżywia i nawilża,
  • jesień – metal – smak ostry – oswobadza zastój,
  • zima – woda – smak słony – oswobadza zastoje, wzmacnia kości.

W Kuchni wg Pięciu przemian bardzo ważna jest termika pokarmu, tzn. właściwości energetyczne spożywanych potraw. Zobacz podział produktów stosowanych według zasad pięciu przemian, sporządzony według ich termiki:

  • gorące - ogrzewają organizm (ostre przyprawy, takie jak np. pieprz, kawa naturalna, cynamon, surowy czosnek, spirytus),
  • ciepłe - pobudzają aktywność (np. kasza gryczana, płatki żytnie, ryż, szczypiorek),
  • neutralne - dodają energii, równoważą pracę narządów (np. jaja kukurydza, winogrona)
  • ochładzające - sprzyjają budowie krwi i płynów odżywczych ciała (np. banany, mandarynki, płatki pszenne, sałata, woda mineralna),
  • zimne - chronią przed gorącem (np. awokado, arbuz, rabarbar).

W następnym odcinku o zasadach przygotowania posiłków wg. Kuchni Pięciu Przemian.

Nettttttle

Nettttttle (Photo credit: Jeroen Krah)

Pokrzywa (Urtica dioica  L.)  jest rośliną od dawna wszechstronnie użytkowaną, przy czym wśród roślin użytkowych należy do najbardziej niedocenianych. O jej właściwościach leczniczych pisali już w starożytności m.in. Hipokrates, Scribonius Largus, Pedanios Dioskurydes i Pliniusz Starszy. W średniowieczu chwalili jej właściwości Hildegarda z Bingen oraz Paracelsus. W XIX wieku roślina została zapomniana i traktowana tylko jako pokarm dla ubogich. Wracała do łask jednak w czasach kryzysu (np. podczas wojen światowych). W końcu XX wieku wraz z rozwojem wiedzy o jej właściwościach leczniczych, kosmetycznych, żywieniowych oraz wraz z rosnącym zapotrzebowaniem na naturalne produkty – pokrzywa zyskała ponownie na znaczeniu i popularności.Roślina ma długą tradycję zastosowań leczniczych. Pokrzywa wykorzystywana była w lecznictwie ludowym w Polsce przy schorzeniach skóry, pielęgnacji włosów i łupieżu, astmie i kaszlu, rzadziej przy chorobach kobiecych, chorobach przewodu pokarmowego i krwionośnego oraz przy przeziębieniach. Suszone ziele palono jak papierosy przy astmie, kaszlu i bólach zębów. W Rosji i w Afryce pokrzywa była stosowana także przy obrzękach, biegunce i robaczycy. Po rozprzestrzenieniu na świecie pokrzywa szybko w różnych obszarach trafiła w szerokim zakresie do użytku w lecznictwie ludowym (np. w Ameryce Południowej i Środkowej).

Pokrzywę można przyjmować pod wieloma postaciami. Począwszy od nalewki z pokrzywy, poprzez sok i wyciąg, a skończywszy na potrawach i herbacie. Przy czym sok wyciśnięty ze świeżych pokrzyw uchodzi za najbardziej wszechstronny i najskuteczniejszy środek leczniczy z pokrzywy. Zaleca się jego przechowywanie w postaci tzw. miodu pokrzywowego.

Przepis:

Miód pokrzywowy

1 części soku ze świeżych pokrzyw wymieszać z 9 częściami miodu. Słoik  z miodem pokrzywowym przechowywać należy w miejscu ciemnym, chłodnym i suchym.
Stosowanie: 2 x dziennie 1 łyżeczkę miodu. Miód pokrzywowy, jak każdy miód leczniczy zażywamy pod język i czekamy aż się wchłonie. Miód leczniczy zażywa się ok. 20 minut przed posiłkiem.

Dżem pokrzywowy
Ok. 2 kg świeżych, opłukanych i osuszonych młodych pokrzyw lub górnych części starszych roślin zmielić przez maszynkę. Zmielone pokrzywy wymieszać w proporcji 1 : 1 z płynnym miodem (np. 1 łyżka pokrzyw, 1 łyżka miodu). Tak przygotowaną pokrzywę przełożyć do gorących małych słoiczków i „zapasteryzować” owijając w koc.
Słoiczki z dżemem pokrzywowym przechowywać należy w ciemnym, chłodnym i suchym miejscu .

Dżem można spożywać, jako dodatek do kanapek oraz leczniczo 2 razy dziennie 1 łyżkę stołową dżemu pokrzywowego zażywać na 20 minut przed posiłkiem lub z dżemu  można też wycisnąć sok, najlepiej na sitku, przepłukując dżem ¼ szklanki przegotowanej wody w temperaturze pokojowej. Uzyskany w ten sposób sok zażywać 2 razy dziennie na 20 minut przed posiłkiem.

Co dobrego znajdziesz w pokrzywie?

  • superlektyna UDA – hamuje rozwój wirusów
  • kwasy organiczne – mrówkowy i octowy, jak również histamina i acetylocholina.
  • łatwo przyswajalne mikroelementy: wapń, fosfor, żelazo, siarka, potas, jod i sód. Są onepotrzebne do prawidłowego przebiegu procesów metabolicznych.
  • witamina K, flawonoidy i garbniki poprawiają krzepliwość krwi i wchłanianie wapnia. Zapobiega to krwawieniom.Flawonoidy i garbniki dodatkowo pomagają pozbyć się toksyn z organizmu.
  • witamina B2 (ryboflawina) – jej niedobór może powodować zaburzenia w funkcjonowaniu układu nerwowego oraz stany zapalne błon śluzowych.
  • naturalne barwniki roślinne beta-karoten, chlorofil i ksantofil
  • witamina C
  • kwas pantotenowy, który działa przeciwzapalnie i zwiększa tępo regeneracji tkanek
  • olejkieteryczne
  • fitosterole
  • karotenoidy
  • serotoninę

Pokrzywa zastosowanie:

  • wzmacnia układ odpornościowy poprzez stymulację leukocytów, ma działanie antybakteryjne i antywirusowe
  • liście mają działanie przeciwalergiczne i oczyszczają zatoki, dlatego herbata z pokrzywy jest zalecana podczas leczenia kataru siennego
  • wpływa na emisję enzymów z trzustki, przez co obniża poziom cukru we krwi
  • dostarcza dużo żelaza co przeciwdziała  niedokrwistości, anemii i słabemu krzepnięciu krwi. W efekcie zwiększa ilość hemoglobiny i erytrocytów we krwi, co przekłada się na lepsze krążenie i wydolność fizyczną.
  • zapobieganie tworzenia się piasku nerkowego, dlatego stosuje się ją jako suplement diety podczas leczenia chorób
  • oczyszcza organizm z toksyn i kwasu moczowego, co wykorzystuje się podczas leczenia dny moczanowej
  • wykorzystywana jelit także do leczenia prostaty i  zapaleń dróg moczowych
  • wspomaga trawienie, przez pobudzenie żołądka do emisji soków trawiennych
  • zapobiega wrzodom żołądka i jelit
  • pomaga pozbyć się flegmy z narządów oddechowych i oczyszcza zatoki
  • przeciwdziała schorzeniom wątroby i dróg żółciowych,  chorobom śledziony
  • liście przejawiają tendencje do łagodzenia obrzęków i skurczy, a także zapalenia nerwów kończyn, rwy kulszowej i lumbago
  • wyciąg z korzenia ma działanie przeciwgrzybiczne
  • poprawia stan cery, paznokci i włosów nadając im piękny połysk

Pokrzywa przeciwwskazania

W przypadku cyst, nowotworu macicy i krwotoków spowodowanych polipami nie należy przyjmować pod żadną postacią pokrzywy. Podobne przeciwwskazania występują w wypadku innych chorób leczonych chirurgicznie. Pomimo zastosowania wyciągu z pokrzywy w leczeniu nerek przed rozpoczęciem przyjmowania należy skonsultować się z lekarzem.Wywaru, soku ani nalewek nie należy łączyć z lekami przeciwcukrzycowymi, ponieważ wzmacniają ich efekt.

Zaleca się ostrożność w stosowaniu pokrzywy w okresie ciąży i karmienia piersią, pomimo, że od wieków pokrzywie zwyczajnej przypisuje się zwiększenie produkcji mleka u matek karmiących piersią.

Przepisy:

Herbata z pokrzywy:
Herbatę ze świeżych liści parzy się we wrzątku zaledwie pół minuty. Z suszu nieco dłużej – minutę może dwie. Spotkałem się z poradami dotyczącymi parzenia pod przykryciem przez 10 minut. Napar nabiera wtedy znacznie intensywniejszego smaku i zapachu. Nasilają się również właściwości moczopędne.
Na szklankę naparu przypada około łyżeczka z kopką ziela. Napar należy przyrządzać ze świeżej porcji pokrzywy. Herbata powinna mieć jasnożółtą barwę z odcieniem zieleni i intensywny, cierpko-gorzkawy smak. Działa chłodząco, ale nie gasi pragnienia.

Zaleca się jej picie na czczo, raz dziennie bez cukru. Pierwsze parę szklanek może charakterystycznym cierpkim smakiem zniechęcać, ale szybko da się do niego przyzwyczaić. Można także spróbować poprawić smak napoju poprzez pomieszanie go z melisą i rumiankiem.

W wypadku kuracji można krótkotrwale zwiększyć dzienną ilość filiżanek herbaty z pokrzywy do trzech. Większa ilość może powodować przeczyszczenia i uczucie pragnienia.

Sok z pokrzywy
Sok z pokrzywy przyrządza się ze świeżych łodyg i liści. Po dokładnym umyciu rośliny należy przepuścić ją przez sokowirówkę. Pić 1 kieliszek dziennie.

Zupa z pokrzyw

Kolejnym ciekawym przepisem na danie z pokrzywy jest zupa. Jest ona bardzo łatwa i szybka do przyrządzenia.
Przygotowuje się ją tylko i wyłącznie z górnych liści pokrzywy, ponieważ są najdelikatniejsze. Potrzeba ich około 50dag.
Pozostałe składniki zupy z pokrzywy to 2 ząbki czosnku, 0.5 litra wywaru z włoszczyzny i tyle samo mleka. Do tego pół szklanki śmietany, łyżka masła i mąki. Całość doprawia się kostką rosołową, imbirem, solą i pieprzem, a także gałką muszkatołową.

Posiekaną i sparzoną pokrzywę z czosnkiem (również posiekanym) dusi się na maśle, następnie się ją miksuje i zalewa wywarem z jarzyn. Dodaje się mleka i kostkę rosołową. Po zagotowaniu pozostaje już tylko zagęszczenie zupy śmietaną z mąką i doprawienie. Zupę podaje się z przeciętymi jajkami na twardo (podobnie jak żurek).

Ciekawostki związane z pokrzywą

  • Niektóre słodycze, wódki, likiery i piwa barwione są sokiem z pokrzywy, ponieważ stanowi naturalny i nieszkodliwy zielony barwnik.
  • Siano z pokrzywy jest obfitą  w witaminy i minerały naturalną paszą dla zwierząt hodowlanych.
  • Do dziś koczownicze ludy Azjatyckich stepów doceniają lecznicze właściwości pokrzywy, która stanowi podstawę ich medycyny.

Źródła:

  • Maria Treben – Apteka      Pana Boga

Reguły Pięciu Przemian wywodzą się z Tradycyjnej Medycyny Chińskiej (skrótowo: TCM – od międzynarodowej nazwy Traditional Chinese Medicine). Pokorny, rozumny i zaradny naród Chińczyków od około 5 tys. lat skrzętnie gromadzi i spisuje wszystko to, co dziś składa się na rodzimą filozofię i medycynę naturalną Chin. Wnikliwie obserwując otaczający świat, osobliwości natury, życie i zachowania ludzi w ścisłym powiązaniu z funkcjonowaniem przyrody oraz występujące między nimi współzależności, odkryli pewną powtarzalność zjawisk, zachodzące cyklicznie Przemiany…
Zaobserwowali i zrozumieli istniejący we wszechświecie Porządek.

Another illustration of the cycle.

Another illustration of the cycle. (Photo credit: Wikipedia)

Odkryli jego reguły i przejawy: aktywność i współzależność sił Yin i Yang oraz zasady Pięciu Przemian, zwanych też Pięcioma Żywiołami. Wedle TCM nic nie istnieje samodzielnie, lecz jest integralną częścią całości: cały wszechświat, miejsca świata jak i mikrokosmosu, jakim jest ludzki organizm. Filozofia wschodu głosi m. in., że jeśli człowiek będzie sprzeciwiać się prawom natury, to nie przetrwa, gdyż Natura jest od niego silniejsza. Zatem – jeśli żyjemy tam, gdzie przyroda cyklicznie się zmienia, wiele produktów rodzi się i dojrzewa w zależności od pory roku, to powinniśmy to uszanować i zmianom tym poddać się – jeśli chcemy przetrwać. Przede wszystkim dotyczy to odpowiedniego odżywiania się.
Pomogą nam prawidła Pięciu Przemian – ale dostosowane do ducha naszych rodzimych tradycji i polskich nawyków – należy pamiętać i brać pod uwagę specyfikę miejsca, w którym żyjemy.

Z tradycyjnej filozofii chińskiej wywodzi się koncepcja Wu xing – pięciu elementów budujących wszechświat. Słowo xing tłumaczy się jako “żywioły” (elementy, fazy) w dosłownym przekładzie: „zmiany stanu istnienia”, „metamorfozy bytów”; oraz konotuje także z pojęciami ruchu, kroków, przemian. Wu xing tłumaczone jest jako „pięć przemian”. Pięć Przemian określanych jest jako pięć żywiołów albo pięć ruchów.

Chińska koncepcja żywiołów definiuje żywioły jako nieustanną wymianę, poddających się wzajemnemu przenikaniu i wpływom siły, energii. Jako podstawowe pierwiastki świata tradycja chińska wyodrębnia następujące żywioły: drewno, ogień, ziemia, metal, woda, pojmując je jako pewne typy energii, wzajemnych oddziaływań i interakcji dających się zaobserwować w naturze sił.

Źródłem zmienności przyrody i jej regulatorem są dwa przeciwstawne sobie cykle wzajemnych interakcji. Zgodnie z zasadą Yin i Yang – pięć chińskich żywiołów, działając w antagonistycznych kierunkach, podlega okresom niszczenia i odradzania.

W okresie „przezwyciężania” (niszczenia): woda gasi ogień, ogień topi metal, metal niszczy drzewo, drzewo wrasta w ziemię, ziemia zasypuje wodę. W cyklu „odżywczym” (odradzania): woda odżywia drzewo, drzewo karmi ogień, ogień (poprzez popiół) stwarza ziemię, ziemia żywi metal, metal zmienia się w ciecz.

Liczba pięć uważana była za idealną Wśród wielu układów i konfiguracji wyróżnić można m. in.:

  • pięć stron świata: cztery kierunki niebiańskie: południowy, północny, wschodni i zachodni oraz piąty – centrum – miejsce, w którym się znajdujemy,
  • pory roku: wiosna, lato, jesień i zima, a jako piątą uznaje się moment przemiany jednej pory roku w drugą,
  • pory dnia: poranek, południe, późne popołudnie, wieczór, zmierzch
  • pięć smaków: kwaśny, gorzki, słodki, ostry, słony.

Poszczególnym żywiołom przypisane są także określone dźwięki, barwy, organy zmysłowe, cechy charakteru, organy ciała, etc. Na teorii Pięciu Przemian oparta jest tradycyjna chińska medycyna , dietetyka oraz Feng Shui, dziedzina bazująca w dużej mierze na teorii wpływu poszczególnych żywiołów na wnętrza i zagospodarowaną przez człowieka otaczającą go przestrzeń.

Trudno jest przecenić wagę diety w utrzymaniu zdrowia i urody,  „jestem tym, co jem”   i nie ma znaczenia, jak bardzo dbam o swój wygląd i zdrowie dopóki nie zastosuje odpowiedniego sposobu odżywiania. Po prostu żadne zabiegi, ani terapia nie będą skutecznetak długo jak nie będę dostarczać organizmowi tego czego potrzebuje. Moim zdaniem obecnie promowane modne diety i suplementy są nie tylko nieskuteczne, ale wręcz szkodliwe. Zaburzają równowagę energetyczną organizmu eliminując część składników z pożywienia lub dostarczając  ich w nadmiarze. Często są nie dostosowane do naszych przyzwyczajeń kulturowych i warunków klimatycznych tj. wychładzają organizm od wewnątrz i są przyczyną wielu dolegliwości i schorzeń.
Diety jedno składnikowe, czy też selektywne mogą być stosowane w krótkich okresach, a ich celem może być np. okresowe oczyszczanie organizmu, lecz nie powinny  być traktowane, jako stały sposób odżywiania. Osoby desperacko podążające za modnymi dietami  i najnowszymi reklamami „zdrowych produktów” , często są niedożywione, mają skłonności do tycia i występują u nich różnorodne objawy chorobowe. Jedna z moich klientek, zanim trafiła do mojego gabinetu, skończyła swoją „monodietę” niewydolnością krążenia  i pobytem w szpitalu. Po 5 miesiącach terapii, lekarz tej pani nie może się nadziwić, jak bardzo poprawił się jej stan. Ostatnio nawet stwierdził, że nie za bardzo ma co leczyć. Co się więc zmieniło w kuracji mojej klientki? Odpowiedź jest prosta – sposób odżywiania.

Ja osobiście stosuję, i zalecam moim klientom, dietę wywodzącą się z Tradycyjnej Medycyny Chińskiej (TCM), tj. Odżywianie wg 5 Przemian. Jest to dieta, którą idealnie można dopasować do tradycyjnych składników stosowanych w kuchni polskiej, jak i indywidualnych przyzwyczajeń kulinarnych, a która leczy choroby oraz pozwala utrzymać  zdrowie i pogodę ducha do późnej starości. Według TCM powodzenie danej terapii zależy aż w 70% od stylu odżywiania, dlatego istotnym elementem każdej terapii jest indywidualnie dobrana dieta, uwzględniająca stan chorego, jego warunki życia i profil psychiczny. Sama doświadczyłam dobrodziejstw płynących ze stosowania Diety 5 Przemian, wynikiem jej stosowania jest ustąpienie, lub jak twierdzi mój lekarz, 2 letnia remisja nieuleczalnej choroby, która skierowała moją uwagę na terapie naturalne wobec bezsilności medycyny konwencjonalnej. Obecnie nie biorę żadnych lekarstw związanych z chorobą, a wyniki badań są idealne…

Co warto wiedzieć o Diecie 5 Przemian? Dieta wg 5 Przemian jest zrównoważonym sposobem odżywiania, a wzmianki o niej można odnaleźć  w chińskim traktacie medycznym sprzed blisko 5000 lat, stworzonym przez cesarza Huang Di, zwanego Żółtym Cesarzem. Huang Di parał się wieloma dyscyplinami i dziedzinami nauki, uważany był m. in. za wynalazcę pisma, kompasu, koła garncarskiego, pierwszego kalendarza, astronomii, matematyki i medycyny. Mimo tak licznych zajęć i wyjątkowej aktywności, cesarz bardzo długo utrzymywał formę, jakby w ogóle się nie starzał. Krążyły legendy, że cesarz wykradł bogom pigułkę nieśmiertelności.

Yellow Emperor,scan from 《社会历史博物馆》 ISBN 7-5347...

Tymczasem Huang Di odkrył jak ważne jest to, co się spożywa. Jedzenie traktował jak lek. Podobno do swojego kucharza mawiał:

„Jestem tym, co jem. Jeśli zachoruję – odpowiesz za to głową”.

Przede wszystkim zalecał zwracanie bacznej uwagi na zrównoważoną dietę. Podobno całkowicie wyłączył ze swojego menu wieprzowinę i wołowinę, zastępując je niedużą ilością dziczyzny. Szczególną uwagę Żółty Cesarz przywiązywał do regularności posiłków oraz przestrzegania tych samych godzin chodzenia spać i budzenia się. Równie wielki nacisk kładł na sztukę prawidłowego oddychania oraz gimnastykę. W swoim dziele Nèijīng (Podstawy medycyny Żółtego Cesarza), będącym podwaliną chińskiej medycyny naturalnej, cesarz pisał, że nie należy zbytnio forsować ciała, natomiast kluczem do zdrowia i sprawności fizycznej mimo postępujących lat, są regularność i systematyczność.

Poznawane przez wieki, gromadzone i spisywane przez stulecia, zebrane przez Chińczyków prawa Natury – są prawami uniwersalnymi, czyli takimi, które działają w każdym zakątku naszego globu, niezależnie od długości czy szerokości geograficznej. Pośród zasad odżywiania – ustalili oni, że określony pokarm, tak jak otaczająca nas i zmieniająca się przyroda wraz z upływem roku, może mieć swoją określoną naturę. Może on działać: ochładzająco, neutralnie lub rozgrzewająco. Ustalili także, że konkretny pokarm reprezentuje jeden z pięciu smaków. W taki właśnie sposób, odpowiednio dobierając i łącząc składniki, nauczyli się sporządzać zrównoważone, harmonijne posiłki. Zaś harmonia i równowaga, w tym głównie w żywieniu, to podstawa naszego życia.

Europa, podobnie jak Azja, również posiada wielowiekową schedę w tym zakresie. Pośród mędrców, traktujących o stosowaniu prawideł natury w racjonalnym i harmonijnym odżywianiu się, jest sam Hipokrates, grecki „ojciec medycyny”. Wprowadził on dietę i higienę, jako środki profilaktyczne, zapobiegające chorobom. Jemu także przypisuje się słowa:

„Pozwólcie, aby pożywienie było waszym lekarstwem, a lekarstwo pożywieniem”.

imagen de galeno hipocrates y avicena

Mędrzec ten opisał wpływ poszczególnych grup pokarmów na organizm. Niestety, większość z nauk Hipokratesa, czy innych współczesnych mu uczonych zniszczono, przetrwały do dziś tylko niektóre fragmenty.  Starożytna wiedza i zdobycze kontynentu europejskiego w znacznym zakresie pokrywa się z zasadami naturalnej medycyny chińskiej. Zaś jedna z prawd filozofia TCM głosi, że jeśli człowiek sprzeciwia się prawom natury, to nie przetrwa, gdyż Natura jest od niego silniejsza. Dzisiaj wraca do łask i jest coraz bardziej popularna mądrość wieków średnich i starożytności europejskiej, jak również tradycja chińska, indyjska (ajurwedyczna) i tybetańska, wszystkie oparte na zbieżnych holistycznych modelach świata i człowieka. Wzorując się na nich, można powrócić do tradycyjnego diagnozowania i leczenia, z wykorzystaniem reguł płynących prosto z Natury.

Więcej o zasadach stosowania diety zrównoważonej oraz  całodniowy jadłospis wraz z zasadami przygotowania w następnym wpisie.

Potrawa z dodatkiem nasturcji, bzu czarnego czy mniszka? Jak się okazuje, kwiaty służą nie tylko do dekoracji, ale doskonale odnajdują się w codziennym menu. Można je jeść na surowo, gotować, suszyć, a nawet kandyzować. Są zdrowe, smaczne i zawierają mnóstwo witamin.

Sambucus canadensis inflorescence

Sambucus canadensis inflorescence (Photo credit: Wikipedia)

Kwiaty nie tylko cieszą oko. Mogą równie dobrze cieszyć podniebienie i być smacznym uzupełnieniem naszego menu. Doskonałym uzupełnieniem sałatki mogą być jadalne stokrotki, które zawierają flawonoidy, białka, cukry, beta-karoten, witaminę C i sole mineralne. Z kolei mniszek lekarski jest bogatym źródłem witamin z grupy B (B1, B2), A, C, D, beta-karotenu i minerałów, w tym potasu. Idealnie sprawdza się przy dolegliwościach trawiennych, poprawia pracę wątroby I działa moczopędnie. Równie bogate wartości odżywcze posiada jesienna  nasturcja. Zawiera ona witaminę C, sole mineralne i mnóstwo mikroelementów. Udowodniono jej pozytywne działanie bakteriobójcze i przeciwgrzybiczne. Ma też pozytywny wpływ na nerki, drogi moczowe, wątrobę, układ oddechowy i woreczek żółciowy. Smaczna i zdrowa jest także koniczyna łąkowa. Zawiera ona olejki eteryczne, garbniki, karoten i witaminy C i E. Koniczyna wpływa pozytywnie na trawienie. Z kolei kwiaty bratka zawierają wiele związków biologicznie czynnych o właściwościach przeciwutleniających, m.in. witaminy C, karotenoidów, polifenoli i flawonoidów.

Kwiaty podsmażane

Do smażenia idealnie nadają się kwiaty cukinii czy dyni. Doskonale smakują zanurzone w cieście naleśnikowym i usmażone w głębokim tłuszczu. Pamiętajmy, że są nie tylko smaczne, ale zawierają też białko, wapń, żelazo i witaminy B1, PP, C oraz A. To przystawkajest niezwykle popularna we Włoszech. Kwiaty cukinii dostępne są również na polskich bazarach. Można je po prostu usmażyć albo nafaszerować (np. kozim serem) i usmażyć. Trzeba je przygotować natychmiast po kupieniu, bowiem dość szybko więdną. Do smażenia nadają się również kwiaty akacji. Zanurzone w naleśnikowym cieście i usmażone na złoto na rozgrzanym oleju, smakują jak najlepsze ciasteczka.

Kwiatowe fantazje

Pomysłów na kwiatowe dania jest coraz więcej. Stokrotki można kandyzować, z fiołków zrobić doskonały syrop do herbaty, a magnolie zamarynować. Co ciekawsze jedzenie kwiatów nie jest żadną kulinarną nowością. Pierwsza wzmianka o stosowaniu kwiatów w kuchni pochodzi sprzed 140 lat p.n.e. Na Bliskim Wschodzie, w Europie Wschodniej czy Indiach od dawna stosuje się wodę różaną do słodzenia mięs czy napojów. Z kolei we francuskich mieszankach ziołowych znaleźć można suszone kwiaty lawendy. Kwiaty jadalne znaleźć można na lokalnych targach warzywnych lub w sklepach ze zdrową żywnością. Dobrze jest się jednak upewnić skąd pochodzą dane kwiaty i gdzie były uprawiane.

Garden Nasturtium (Tropaeolum majus). Deutsch:...

Garden Nasturtium (Tropaeolum majus). Deutsch: Die Große Kapuzinerkresse (Tropaeolum majus). Русский: Настурция майская (Tropaeolum majus). (Photo credit: Wikipedia)

Jadalne kwiaty:

  • Ogórecznik lekarski (Borago officinalis)
  • Nagietek lekarski (Calendula officinalis)
  • Goździk ogrodowy (Dianthus caryophyllus)
  • Rumianek (Chamaemilum nobile)
  • Szczypiorek (Allium schoenoprasum)
  • Stokrotka (Bellis perennis)
  • Mniszek lekarski (Taraxacum officinale)
  • Liliowiec (Hemerocallis)
  • Bez czarny (Sambucus canadensis)
  • Mieczyk (Gladiolus spp.)
  • Hibiskus róża chińska (Hibiscus rosa sinensis)
  • Niecierpek (Impatiens wallerana)
  • Fiołek trójbarwny (Viola tricolor)
  • Bez lilak (Syringa vulgaris)
  • Aksamitka (Tagetes signata pumila)
  • Ostropest plamisty (Silybum marianum)
  • Nasturcja (Tropaeolum majus)
  • Bratek (Viola X Wittrockiana)
  • Męczennica (Passifloraceae)
  • Róża (Rosa spp)
  • Szałwia (Salvia officinalis)

Niektóre z prezentowanych kwiatowych smakołyków wciąż kwitną. Jeszcze czas ich zasmakować. Polecam!

Słońce ostatnimi czasy nie ma dobrego PR-u. Straszą nim naukowcy różnej maści i proweniencji. Straszą nas, że za 5 mld lat słońce pochłonie większość Układu Słonecznego, nie oszczędzając nas, ale to za miliardy lat. Tematem wielu doniesień jest też aktywność słońca,  eksperci twierdzą, że jest  „wyjątkowo” burzliwa, tak burzliwa, że może zmieść naszą cywilizację wywołując serię katastrof naturalnych,  lub pozbawić nas prądu i łączności, a co za tym idzie wywoła serię katastrof cywilizacyjnych…  Lekarze też nie są fanami słońca, ponieważ jest onosprawcą raka i innych poważnych schorzeń, dlatego zalecają nam unikanie słońca, stosowanie wysokich filtrów kosmetycznych, z czego cieszą się koncerny kosmetyczne i farmaceutyczne produkujące suplementy słońca w kremach i tabletkach…

W świetle powyższy doniesień, ze zrozumiały powodów, pomija się fakt, że statystycznie umiera więcej ludzi z braku światła słonecznego niż jego nadmiaru.

Nie twierdzę, że wystawianie się na ekspozycję słoneczną bez umiaru jest zdrowe – z pewnością nie jest mądrze ulegać poparzeniom słonecznym, ale równie nie mądre jest zupełnie unikać słońca. Może warto zerknąć na badania naukowe i raporty medyczne zamieszczone w prestiżowych czasopismach takich jak: The Journal of the American Medical Assotiation , czy też The New England Journal of Medicine, na temat wpływu światła słonecznego na zdrowie człowieka. Oto wnioski:

  1. Światło słoneczne powiązano z rodzajami raka skóry rzadko prowadzącymi do śmierci. Nadmierne wystawianie się na promieniowanie UV jest związane z powstawaniem raka płaskonabłonkowego  i  podstawnokomórkowego. Oba typy nowotworu są łatwe do leczenia i bardzo rzadko są śmiertelne. Występują one u osób z bardzo jasną karnacją sporadycznie przebywających na słońcu. Te osoby ulegają bardzo często oparzeniom, będącym przyczyną schorzeń, ponieważ nie mają okazji zaadaptować się do słońca. Jesteśmy narażeni na te typy nowotworów, gdy przebywamy i pracujemy w pomieszczeniach, ze słońca korzystając przez krótki czas, ale za to bardzo intensywnie (np. w wakacje). Czy nie zastanawia fakt, że surferzy, przebywający praktycznie bez przerwy na słońcu, często bez ochrony  nie chorują na raka skóry?
  2. Źródłem potencjalnie śmiertelnych nowotworów skóry  może być dieta, a nie promienie słoneczne. Faktem jest, że na czerniak złośliwy, występuje u osób, które często ulegały poparzeniom słonecznym. Lecz nie jest to jedyny powód zachorowania. Badania pokazują, że większym czynnikiem ryzyka zachorowania na czerniaka, i nowotwory w ogóle, jest niezrównoważona tłuszczowo dieta, uboga w kwasy omega-3.
  3. Mała ekspozycja słoneczna jest powiązana z występowaniem raka. Wiele udokumentowanych badań pokazuje, że kobiety żyjące w północnych szerokościach geograficznych częściej chorują na nowotwory piersi i jajników, niż te, które żyją w bardziej nasłonecznionych obszarach. Ponadto stwierdzono mniejsze skłonności do rozwoju raka skóry, prostaty i okrężnicy u osób pracujących na zewnątrz, niż osób pracujących w pomieszczeniach. Brak słońca wywołuje deficyt witaminy D, który jest powiązany z zachorowaniami na wyżej wymienione odmiany nowotworów.
  4. Zbyt niski poziom witaminy D. U osób, u których występują braki witaminy D, oprócz nowotworów, częściej  występują choroby serca, nadciśnienie, stwardnienie rozsiane, żółtaczka i osteoporoza. Ocenia się, że ok. 80-100% dobowego zapotrzebowania na witaminę D3 pochodzi z biosyntezy w skórze, a tylko w niewielkim stopniu wspomagane jest przez źródła pokarmowe. Jednak bardzo często skórna produkcja witaminy D (wraz ze spożytą z pokarmem) nie jest wystarczająca dla zapewnienia dobowego zapotrzebowania. Na produkcję w skórze mają wpływ m.in.: pora roku, zachmurzenie i zanieczyszczenia powietrza, szerokość geograficzna, stosowanie kremów z filtrem, pigmentacja skóry i naturalne starzenie się skóry Brak witaminy D występuje nawet u tych osób, które przyjmują suplementy witaminy D, ale spędzają większość czasu w domu, są hospitalizowane oraz u kobiet zakrywających całe ciało ubraniami i woalami. Badania wykazują, że filtry słoneczne powyżej szóstego poziomu ochrony nie tylko blokują syntezę witaminy D w organizmie, ale też powodują, że nadużywamy słońca, co często kończy się oparzeniami słonecznymi pomimo ich użycia. Filtry słoneczne działają jak produkty „light” przy odchudzaniu, dają one iluzję, że wolno nam więcej niż dyktowałby nam to zdrowy rozsądek.
  5. Brak słońca jest przyczyną depresji. Poziom zachorowań na depresję wzrasta w okresach, zimowych, kiedy mamy krótsze dni. Wiele osób zapada na SAD, czyli depresję sezonową. Chorzy na SAD wpadają w letarg, przybierają na wadze, tracą zainteresowanie pracą i jakąkolwiek aktywnością . Jedynym sposobem leczenia jest ekspozycja na światło przypominające w swoim spektrum światło słońca. Jedną z przyczyn obecnej epidemii zachorowań na depresje, czy inne choroby afektywne może być nadmierne przebywanie w pomieszczeniach i unikanie słońca.
  6. Brak słońca rozregulowuje układ hormonalny. Światło słoneczne wnika głównie przez oczy. Kierowane jest do szyszynki, gdzie jest wykorzystywane do produkcji melatoniny odpowiedzialnej za cykle snu i czuwania,  dalej wyzwalającej produkcję serotoniny. Serotonina jest dopowiedziana za nasz nastój (brak serotoniny  jest przyczyną depresji), dobry i spokojny sen, zmniejsza objawy napięcia przedmiesiączkowego, moczenia nocnego u dzieci oraz zmniejsza zapotrzebowanie na węglowodany. Badania wskazują, że okulary przeciwsłoneczne, soczewki kontaktowe oraz okulary lecznicze osłabiają lub uniemożliwiają wykrywanie promieni słonecznych przez mózg, w wyniku czego nasz organizm produkuje niewystarczające ilości melatoniny. Ponad to okulary przeciwsłoneczne są przyczyną oparzeń słonecznych. Gdy nosimy okulary przeciwsłoneczne nasz mózg nie otrzymuje wystarczających informacji na temat intensywności nasłonecznienia, czego wynikiem jest niewystarczająca produkcja melaniny w skórze tj. barwnika chroniącego nas przed działaniem promieni UV i odpowiadającego za piękną opaleniznę. W wyniku braku naturalnej ochrony ulegamy poparzeniom.
  7. Światło słoneczne jest korzystne dla zdrowia. Oprócz zwiększenia produkcji witaminy D w organizmie, (odpowiedzialnej za stan naszych kości, mięśni, w tym serca,  produkcję ciał odpornościowych, syntezę hormonów, przemianę materii), światło słoneczne ma podobne działanie do insuliny i reguluje poziom glukozy we krwi, dlatego jest korzystne dla diabetyków. Działanie słońca może mieć również wpływ na poziom cholesterolu w organizmie, zwiększenie odporności na stres oraz korzystnie wpływa na nasz układ immunologiczny. Działa ponadto przeciw bólowo na mięśnie po wysiłku fizycznym, przyśpieszając metabolizm kwasu mlekowego w tkankach. Słońce ma również korzystny wpływ na wzrost dzieci. Dzieci przebywające na świeżym powietrzu i słońcu są wyższe niż rówieśnicy, nie korzystający z dobrodziejstwa słońca. Każdy rodzic zna zjawisko „skoku wzrostu” u dzieci po wakacjach. Również matki korzystające z dobrodziejstwa słońca podczas ciąży rodzą większe i zdrowsze dzieci.

Podsumowując.

Ludzie podobnie jak zwierzęta i rośliny potrzebują światła słonecznego, aby być zdrowymi i szczęśliwymi. Światło słońca jest nam potrzebne do syntezy witaminy D, która wpływa na produkcję hormonów i reguluje metabolizm organizmu. Słońce chroni nas też przed wieloma poważnymi chorobami, stymulując układ odpornościowy, tym samym chroni nas przed nowotworami!
Umiarkowane kąpiele słoneczne są podstawą zdrowia i dobrej kondycji, dlatego też warto przebywać na słońcu rano i popołudniu, gdy poziom UV nie jest zbyt wysoki, bez użycia okularów i filtrów. Ponadto powolne oswajanie się ze słońcem pozwoli w przyszłości uniknąć groźnych w skutkach oparzeń słonecznych. Jeśli nie możemy przebywać na zewnątrz, dobrze jest otworzyć okna i pozwolić wpłynąć światłu słonecznemu do wewnątrz, a jeszcze lepiej chwilę postać w otwartym oknie. Doskonałym rozwiązaniem jest spacer przynajmniej 15 minutowy w ciągu dnia. Rodzice powinni również zadbać, aby ich dzieci przebywały dużo na świeżym powietrzu i słońcu, jeśli chcą uniknąć jesienno – zimowych infekcji.

Korzystajmy więc z ciepłych jesiennych dni, aby zbudować nasz „kapitał” słoneczny (zdrowotny) na listopadowe słoty i zimowe zawieruchy.

Obserwuj

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.